Tomasz Ciecierzyński i Mieczysław Galant

Tomasz Ciecierzyński / Mieczysław Galant –
po Rallye Praha Revival 2013

Kolejny wspólny start zakończył się sukcesem w postaci pucharów za trzecie miejsce w licznej klasie legend. Mieczysław Galant, pilot Tomasza Ciecierzyńskiego start w czeskim rajdzie podsumowuje następująco:

Rallye Praha Revival 2013 to rzeczywiście nie był łatwy rajd. Przede wszystkim piątkowy przejazd przez poligon nie był dla nas zbyt szczęśliwy. Nie wiele brakowało abyśmy nie dotarli na czas do punktu Punktu Kontroli. Niestety słabe oświetlenie wewnątrz samochodu spowodowało, że odczytałem odległość do zjazdu zamiast 8,6km jako 6,6 km. Na siódmym kilometrze kazałem Tomkowi zawracać, tym bardziej iż z naprzeciwka wracały już inne załogi co świadczy, że nie ja jeden się pomyliłem. Samo wrażenie po nocnym przejeździe jest takie: Tomaszowi włączyło się tzw. „SPEED” pomimo iż nie był to odcinek OES-wy. Jechał tak pewnie, jakbyśmy na tym odcinku już wcześniej jeździli. Turlaliśmy się na tych wąskich dróżkach w ciemności, gdy na zakrętach stawiał poloneza bokiem, a po bokach głębokie rowy i drzewa. Tego się nie da opisać, to trzeba przeżyć. Drugi dzień, wspaniała pogoda, świetne dojazdówki i odcinek specjalny na żwirowni. Tomasz znów w żywiole, precyzyjnie i tak jak dawniej „na okrągło” pokonywał każdą próbę i jak widać po czasach na poszczególnych odcinkach prób sportowych, szło nam tam bardzo dobrze. Górska próba… życzyłbym sobie aby choć raz u nas udało się taką zorganizować. Szerokie szykany zwalniające pozwalały na dość szybki przejazd. Reasumując cały wyjazd do Czech – wspaniały! Przede wszystkim ze względu na towarzystwo, które po całodziennych zmaganiach miał siłę by usiąść przy dobrym kuflu czeskiego piwa i posłuchać opowiadań Andrzeja Jaroszewicza oraz Tomka Ciecierzyńskiego o rajdach, w których brali udział kilkadziesiąt lat temu. Bezcenne informacje, które dzięki temu nie przepadną, a zostaną w naszej pamięci. Abyśmy mogli i my z kolei przekazać innym o czasach kiedy Polski sport samochodowy związany z FSO i OBRSO przeżywał rozkwit. Chciałbym też podziękować wszystkim uczestnikom Rally Legend Team Poland za wspólnie spędzony czas i pozostaję w nadziei iż będzie dalsza kontynuacja tegoż projektu.

 


Komentarze są zamknięte.